Blog > Komentarze do wpisu
Green Carnation
Dawno się nie odzywałem, ale jakoś nie miałem nic ważnego do powiedzenia. Nowe odkrycie zawsze jednak inspiruje. Ten zespół krążył gdzieś w zasięgu mojego widzenia. Miałem kiedyś go posłuchać, ale jakoś do tego nie doszło. Nazwa wydawała mi się dziwna i raczej kojarzyła mi się z Green Jello albo innymi zespołami tego typu. Nic bardziej błędnego. Ostatnio przypadkiem rekomendowano mi jedną z płyt tej grupy - Acoustic Verses. Cóż. Dałem jej szansę i się nie zawiodłem. To dopiero moje pierwsze przesłuchania, ale jest na tyle ładna, że mogę z czystym sumieniem polecać ją dalej. Niestety grupa zawiesiła działalność po niezbyt udanej trasie po USA i Acoustic Verses pozostaje ich ostatnim krążkiem studyjnym. Ale może kiedyś...



Green Carnation - Sweet Leaf


Klipy są oczywiście nieoficjalne - tak to wygląda z zespołami niszowymi. Ale można popatrzeć.



Green Carnation - The Burden is Mine... Alone

A to reklamówka ich 'żywego' DVD. Tego jeszcze nie widziałem, ale z tego, co wiem, grają tam całą Acoustic Verses.



środa, 09 kwietnia 2008, danf